in

W Ameryka Express doszło do molestowania?

Ruszyło śledztwo związane z jedną z kontrowersyjnych konkurencji show

źródło: instagram @amerykaexpress.tvn

Program Azja Express, w którym znane i lubiane gwiazdy bez pieniędzy podróżują przez egzotyczne kraje, przez dwa sezony cieszył się takim zainteresowaniem widzów, że TVN zdecydował się na kontynuację formatu. O trzecim sezonie, emitowanym już jako Ameryka Express, zrobiło się szczególnie głośno za sprawą jednej z konkurencji, z którymi zmierzyć musieli się przemierzający Peru i Ekwador uczestnicy.

Kontrowersyjna konkurencja polegała na skłonieniu trzech mieszkańców lub mieszkanek Limy do pocałowania uczestników show. Ci, aby zrealizować zadanie, nie przebierali w środkach – niektórzy posunęli się do podstępu i wykorzystali dezorientację napotkanych osób zmuszając je do pocałunku ,,z zaskoczenia”. Takie zachowanie wyjątkowo nie spodobało się widzom. Pod obstrzałem krytyki, TVN usunął z sieci odcinek ze skandaliczną konkurencją. Zdarzenie skomentowała prowadząca programu, Agnieszka Szulim: Nie biorę udziału w pracach produkcyjnych przy wyborze konkurencji dla uczestników, nie jestem również świadkiem wszystkich zmagań na planie, nie jest to jednak żadnym usprawiedliwieniem, ponieważ jako prowadząca firmuję ten format własną twarzą.

Choć uczestnicy nie mieli wpływu na wybór konkurencji, mogli zdecydować w jaki sposób ją wykonają. Pomimo powszechnego oburzenia, ci z nich, którzy zdaniem widzów przekroczyli granicę, nie zdecydowali się na wystosowanie przeprosin. W związku z tym, Fundacja Feminoteka oraz Fundacja przeciwko Kulturze Gwałtu im. Margarete Hodgkinson złożyły do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Tomasza Karolaka, Filipa Chajzera i Jakuba Urbańskiego.

Na Facebooku pojawiło się oświadczenie: Uważamy, że mężczyźni występujący w programie działając przemocą, polegającą na wykorzystaniu swojej przewagi fizycznej, płciowej i rasowej nad pokrzywdzonymi oraz podstępem, polegającym na wykorzystaniu zaskoczenia i dezorientacji pokrzywdzonych dopuścili się napaści na tle seksualnym.

Sami zainteresowani nie zdecydowali się jeszcze na skomentowanie sprawy.