Przypomnij hasło
  • ·  Czwartek, 24.05.2012
  • ·  23 komentarze

Samochód Farny został jej podarowany przez dilera w ramach promocji!

 

We wtorek wieczorem Ewa Farna uległa wypadkowi samochodowemu. Piosenkarka wracała autem z imprezy z okazji końca egzaminów maturalnych. Farna twierdzi, że zasnęła za kierownicą i obudziła się w momencie, gdy jechała już na czołowe zderzenie z drzewem.

Według policji, która przyjechała na miejsce wypadku, Ewa miała w wydychanym powietrzu jeden promil alkoholu.

W Czechach grozi jej za to utrata prawa jazdy do dwóch lat, grzywna w wysokości 8,5 tysięcy złotych lub kara więzienia na rok czasu.

Co ciekawe volkswagen tiguan, który prowadziła Farna, został jej podarowany w ramach promocji przez dilera. Nie jest wykluczone, że firma obarczy ją kosztami. Samochód z grudnia ubiegłego roku wart jest ok. 120 tysięcy złotych.

To nie pierwsze wykroczenie Ewy. Okazuje się, że tuż po otrzymaniu prawa jazdy została zatrzymana za zbyt szybką jazdę.

Myślicie, że odpowie za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu?

Carlax