Edyta Górniak zmienną jest. Ostatnio mogli się o tym przekonać producenci nowego show Polsatu, Tylko my dwoje.
Edyta miała być jurorką w programie. Kiedy dowiedziała się, że oprócz niej uczestników będzie oceniała Doda, wycofała się z projektu. Potem jeszcze zwodziła ekipę programu, twierdząc, że się zastanawia. Producenci proponowali jej astronomiczne sumy za jeden odcinek show, ale nic nie pomagało.
Ostatecznie na konferencji, promującej nową ramówkę Polsatu zabrakło Edyty. Nie ma jej również na plakatach, które reklamują program.
Fakt donosi jednak, że w najbliższą sobotę Edyta pojawi się w jury.
Ostatnie wieści są takie, że Edytę zobaczymy w programie. Być może w decyzji pomogła jest zaproponowana przez Polsat stawka. Jak udało nam się dowiedzieć, za jeden odcinek Edyta dostanie aż 35 tysięcy złotych - czytamy w tabloidzie.
Doda zarobi "tylko" 20 tysięcy za odcinek. To przekonało Edytę?

Wtorek, 09.03.2010