Honey
Zwykle na pokazach znanych projektantów aż roi się od celebrytów. Marc Jacobs postanowił nie kultywować dłużej tej tradycji i nie zaprosił na swoje najnowsze pokazy żadnych gwiazd.
Robert Duffy, partner biznesowy projektanta zdradził, że Marc nie chce, aby na jego pokazach byli obecni celebryci, ponieważ twierdzi, że niekorzystnie wpływa to na jego wizerunek.
Nie zaprosiliśmy celebrytów. Podczas ostatniego sezonu mieliśmy dwie gwiazdy, które przyniosły nam wstyd. Jedną była Lady GaGa, która robiła nasze after-party i nawet nie pojawiła się na swoim siedzeniu na pokazie, więc zaczęliśmy bez niej. Drugą - Madonna. Przyszła za kulisy i zaczęła zachowywać się, jak wielka gwiazda. Pomyślałem sobie: I co ty teraz z nią zrobisz? Jeszcze przed pokazem zadzwoniła do nas i powiedziała, że przyjdzie i żeby nie zaczynać bez niej. Niestety się spóźniła - mówi Duffy.
Wspólnik Jacobsa twierdzi, że gwiazdy robią tylko niepotrzebne zamieszanie na pokazach i odwracają uwagę od kolekcji.
Są pewne rzeczy, których nie mogę kontrolować. Pracując z Jacobsem doszliśmy do wniosku, że gwiazdy są nudne i nie chcemy już ich mieć na pokazach. Ludzie zamiast koncentrować się na kolekcji, zaczęli się zastanawiać, kto był na pokazie i to właśnie dla nich zaczęli na nie przychodzić. Byliśmy pod ogromną presją, do tego stopnia, że zaczęliśmy się zadawać sobie pytanie: Kto w ogóle oglądał pokaz? - dodał współpracownik Jacobsa.
Pokazy Marca podczas New York Fashion Week będą zatem strefą wolną od celebrytów. Projektant zaprosił na nie jedynie redaktorów najważniejszych magazynów, stylistów oraz oczywiście modelki.
Honey
Forum
Forum

Sobota, 13.02.2010