Brytyjska piosenkarka Lily Allen podpisała lukratywny kontrakt z francuskim domem mody Chanel na promowanie najnowszej, jesienno-zimowej kolekcji torebek. Piosenkarkę zwerbował do najnowszej kampanii Karl Lagerfeld, który przyznał, że Lily bardzo go zaintrygowała swoją osobowością.
Projektant zapytany o powody nawiązania współpracy z Allen, odpowiedział: Jest przezabawna. To świetna, młoda osoba. Potrzebowaliśmy kogoś właśnie takiego, jak ona.
W sieci pojawiły się już pierwsze fotografie promocyjne, na których gwiazda jest ubrana w klasyczne, czarno-białe stroje Chanel i luksusowe dodatki - diamentową tiarę, bransoletki i skórzane torby.
Myślicie, że zatrudnienie słynącej z ostrego języka Brytyjki, było słusznym wyborem?
Jak do tej pory, twarzami Chanel były gwiazdy o nieco większej ogładzie - Nicole Kidman czy Keira Knightley.

Środa, 29.07.2009