Przypomnij hasło
  • ·  Środa, 29.04.2009
  • ·  167 komentarzy
·  Seks ·  penis

Kiedy Twój facet ma... małego

 

Większość mężczyzn ma kompleksy na punkcie małego członka. Jeżeli Ty również zamartwiasz się rozmiarem penisa swojego partnera, robisz to zupełnie niepotrzebnie.

Magazyn Cosmopolitan zdradza jakie zastosować sztuczki, aby jego przyrodzenie wydawało się większe o dwa rozmiary. I to bez cudownych pigułek, maści czy zabiegów chirurgicznych.

On zdejmuje bokserki, a ona zastyga w radosnym zdumieniu widząc jego wielkiego, twardego i imponującego członka - tak wyglądają sceny erotyczne we współczesnych powieściach dla kobiet czy filmach, ale rzeczywistość nie zawsze jest taka kolorowa.

Szanse, aby stanąć oko w oko z imponującym penisem nie są zbyt duże. Zwłaszcza w naszej szerokości geograficznej...

Okazuje się bowiem, że Polscy mężczyźni mają najmniejsze penisy w całej Unii Europejskiej! Ta niezbyt pokrzepiająca wiadomość obiegła ostatnio media. Na szczęście nie jest w 100% prawdziwa.

Fakt, Institut Fur Kondom (Instytut doradztwa w sprawie prezerwatyw) zmierzył penisy blisko 10,5 tysiąca mężczyzn z 25 krajów Unii i owszem, Polacy nie zajęli pierwszego miejsca, nie weszli nawet do pierwszej trójki, ani do pierwszej dziesiątki, ale wcale nie jest z nimi tak źle! Ze średnią długością 14,21 cm w stanie wzwodu, zajmują 14. miejsce (na 25) w tej konkurencji.

Choć nasi mężczyźni przegrywają z Francuzami, Szwedami i Estończykami, zdecydowanie wygrywają z Grekami, Irlandczykami i Brytyjczykami.

Triki powiększające!

Nie chodzi bynajmniej o pigułki i żele. Ich skuteczności póki co nie udowodniono, jak przekonują różne strony www. Nie chodzi też o zastrzyki z kwasu hialuronowego, które stały się ostatnio bardzo modne i jak zapewnia dr Adam Gumkowski, właściciel warszawskiej kliniki medycyny estetycznej AG Klinik, działają! Zastrzyki kosztują 5-6 tysięcy złotych, ale Cosmo radzi, aby wypróbować tańszą opcję. Już dzisiejszej nocy!

W czasie seksu trzymaj uda złączone. To zagwarantuje ci większą stymulację przy wejściu do pochwy, gdzie znajduje się najwięcej zakończeń nerwowych - radzi seksuolog dr Ian Kerner.

Inny trik: W pozycji misjonarskiej podłóż pod pupę poduszkę. Dzięki temu poczujesz go znacznie głębiej. Ten sam efekt uzyskasz, kiedy położysz nogi na ramiona faceta. Spróbujcie też kochać się na łyżeczki, leżąc na boku, kiedy partner wchodzi w ciebie od tyłu.

I przede wszystkim - nie daj swojemu facetowi odczuć, że coś z nim nie tak. Głośny zachwyt nad dużym penisem, kiedy będziecie razem oglądać erotyczny film, raczej nie jest wskazany.

Podbuduj jego ego. W czasie gry wstępnej powiedz mu, że czekałaś na tę chwilę cały dzień, ale nie praw mu nieprawdziwych komplementów. Nie zachwycaj się jego penisem, kiedy on dobrze wie jak stoją sprawy... - radzi Kerner.

Mila