Blender
Wszyscy lubią poznawać sekrety gwiazd. Czasem jednak dowiadujemy się rzeczy, o których wolelibyśmy nie wiedzieć. Tak też jest w przypadku Kelly Clarkson, która ostatnio wyznała, że sika pod prysznicem i po wysmarkaniu się w chusteczkę, zawsze sprawdza, jaki kolor mają jej gluty.
Jeżeli właśnie zrobiło wam się niedobrze, to nie jesteście odosobnieni w tym odczuciu.
Za każdym razem sikam pod prysznicem. Nie rozumiem, po co korzystać z ubikacji tuż przed prysznicem. Ktoś, kto mówi, że tego nie robi KŁAMIE! - powiedziała piosenkarka.
Tu Kelly powinna stanowczo zakończyć swoje zwierzenia, jednak zjedzenie w najbliższym czasie posiłku widocznie nie było nam pisane.
Jeżeli mam katar i wysmarkam się w chusteczkę, to zawsze sprawdzam, jaki kolor mają moje gluty. Trzeba sprawdzić, jak bardzo jest się chorym. Zielony kolor oznacza, że czas udać się do lekarza - dodała gwiazda.
Kilka dni temu odbyła się premiera nowej płyty piosenkarki - All I Ever Wanted. Kelly wybrała kiepski i bardzo prostacki sposób, na zwrócenie na siebie uwagi mediów.
Blender
Blender
Blender

Piątek, 13.03.2009