KJ/Agencja Forum
Jola Rutowicz odzyskała swojego różowego konia!
Fakt donosi, że Jola dostał niedawno anonimowy list, w którym ktoś napisał: Koń, dziś pomnik syrenki, północ.
Po maskotkę poszedł Marcin Najman, który cały czas miał wyrzuty sumienia z powodu zgubienia ulubionego zwierzaka Joli.
Rutowicz odzyskała konia i sens swojego życia. Nadała nawet maskotce imię - Richie, na cześć Mody na sukces, swojego ulubionego serialu.
Dramat dziewczyny w końcu dobiegł końca.

Sobota, 08.11.2008